• Wpisów: 1189
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 09:53
  • Licznik odwiedzin: 84 797 / 2641 dni
 
alice50503
 
Żyjąca w świecie snów..♥†∞: Pewnego dnia Nicola zadzwoniła do swego ukochanego - Bobb'ego...
Nicole: Kochanie, muszę Ci coś ważnego powiedzieć!
Bobby: Słucham Cię skarbie...
Nicole: Możemy się spotkać?
Bobby: Zawsze możemy się spotkać i o każdej porze!!
Nicole: Skarbie, spotkajmy się za 15 minut w naszym miejscu.
Po 15 minutach spotkali się, a dziewczyna zaczęła płakać.
Bobby: Kotku, co się stało??
Nicole: Nie wiem jak mam Ci to powiedzieć!!
Bobby: Błagam Cię wyksztuś to z siebie!!
Nicole: Ale boję się, że mnie zostawisz!!
Bobby: Kochanie ja Cię kocham! Nigdy Cię nie zostawię, słyszysz nigdy!!
Nicole: Bo ja jestem...
Bobby: No wyksztuś to w końcu z siebie!
Nicole: Jestem...
Bobby: No co jesteś... [!?]
Nicole: Mam raka!!
Bobby: [Płacząc] Jak to?!
Nicole: Od pewnego czesu miałam zawrotu głowy, sam z resztą widziałeś...
Bobby: I co dalej...
Nicole: Mama kazała mi iść do lekarza... i wykryto raka mózgu!
Bobby: [Przytulając dziewczynę i płacząc] Kocham Cię pamiętaj o tym!!
Nicole: Dziękuje skarbie...
Razem udali się na spacer, w stronę ich ulubionej kawiarni... wypili wspólnie kawę i Bobby postanowił odprowadzić Nicole to domu. Mama dziewczyny była bardzo wdzięczna i zaprosiła go do środka. Poszli do salonu, a Nicole udała się do łazienki. Długo nie wracała, więc Bobby poszedł sprawdzić co się z nią dzieję, że nie wraca. Gd otworzył drzwi, ujrzał Nicole, która leżała na błyszczących płytkach, a obok strumykiem leciała krew, z rany, którą miała na dłoni. Mama zadzwoniła na pogotowie...
Bobby: Kochanie, nie zostawiaj mnie... Kocham Cię!!
Nicole: [odzyskała przytomność] Ja nie mogę tak dalej żyć. Lekarze dali mi tylko kilka tygodni, a ja wolę to przyśpieszyć.
Bobby: Nie wygaduj głupst. Lekarze mogli się myślic...
Nicole: Wątpie! Kocham Cię. Dozobaczenia w niebie!!
Bobby: Już niedługo... przysięgam!!
Dziewczyna zamyka oczy i umiera, miłość jej życia... przytula ją i zaczyna gorzko płakać. Pogotowie przyjechało za późno... Ukochana Bobbi'ego nie żyje.
Kilka dni później, Bobby nie mogąc pogodzić się z utratą ukochanej popełnia samobójstwo, by razem z nią zamieszkać w niebie...

Nie możesz dodać komentarza.